Kompot z wiśni jest świetnym pomysłem na pyszne użycie świeżych wiśni w szczycie sezonu. To dość kwaśne owoce, dlatego też rzadko jadamy je "prosto z krzaczka". Do przetworów są idealne. - tylko 3 składniki. - bardzo prosty kompot na zimę. - gotowy do picia już po 3 dniach. Czas przygotowania: 20 minut. Czas pasteryzacji: 25 minut. W moich słoiczkach na 200 ml słoik dałam po 3 łyżeczki cukru. Takie maliny będą pyszną bazą do sosu malinowego na ciepło do lodów, budyniu, naleśników czy kaszki lub do herbatki w zimny, zimowy wieczór. Jeśli macie jeszcze maliny to zaprawcie sobie choć kilka słoiczków. Marynowane zielone pomidory bez sterylizacji w słoikach. 2 godziny 20 minut. 60 6 . Niedojrzałe zielone pomidory nie nadają się do świeżych sałatek, ale doskonale przygotowują na zimę. Dzięki przyprawom pomidory nabierają doskonałego smaku i mają bardzo apetyczny wygląd. Czas gotowania: 70 min. Czas gotowania: 60 min. Porcje: 4 Na zimę najlepsze są ogórki kiszone w słoikach. Niektórzy robią je w plastikowych butelkach, aczkolwiek my zdecydowanie preferujemy słoiki. Oczywiście nie każda plastikowa butelka nadaje się do kiszenia ogórków. Do tego celu można używać jedynie pojemników z oznaczeniem PP (5), czyli polipropylen. Aby zachować najlepszą świeżość warzyw jak i owoców na zimę i móc cieszyć się ich wyśmienitym smakiem i aromatem, możemy zastosować kilka metod: Mrożenie To jedna z najlepszych metod, ponieważ produkty zachowują do 80% składników odżywczych, nie powodując znacznych zmian Pomidory myjemy, osuszamy, nakłuwamy wykałaczką w kilku miejscach (wtedy nie pękają tak przy gotowaniu) . W słoikach umieszczamy pomidorki, przyprawę, zalewamy gorąca zalewą tak, aby przykryła pomidorki, zakręcamy. Pasteryzujemy w gotującej się wodzie ok. 25 minut. Po wyjęciu słoiki dokręcamy, przekręcamy do góry dnem . Składniki Lista składników kapusta biała 2 kg marchewka 2 szt. czosnek 1 główka cebula biała 2 szt olej 1/2 szklanki składniki na zalewę woda 11/2 szklanki cukier 1 szklanka ocet 3/4 szklanki sól 2 łyżki ziele angielskie po kilka ziaren pieprz po kilka ziaren Liść laurowy suszony Prymat Wyślij składniki na: Przepis i sposób przygotowania Kapusta biała w marynacie do słoików na zimę Wykonanie: Kapustę oczyścić i poszatkować. Dodać posiekany czosnek, cebulę i startą marchewkę. Z podanych składników zagotować zalewę, gorącą wlać do kapusty, wymieszać i odstawić na noc. Następnie przełożyć do wyparzonych słoików, szczelnie zakręcić i nie pasteryzować. Polecane produkty 21 listopada 2017 21 listopada 2017 Czy jeszcze ktoś robi zapasy na zimę? Smaży dżemy, powidła i konfitury, gotuje kompoty, kisi ogórki i kapustę? Chętnie bym to robiła, bo jest w tych czynnościach coś uspokajającego. Nie tylko dlatego, że są dość monotonne – w podświadomy sposób przeganiają także atawistyczne widmo głodu. Może kiedyś zdobędę się na kupienie beczki i potem kiszenie kapusty. Przed laty nauczyłam się ją kisić w słoikach. Żadna kupna kapusta, nawet z Charsznicy, do niej się nie umywa. Mogłabym robić marmoladę z jabłek, gdyby na mojej jabłonce było choć jedno. Jeszcze nie owocowała, ale wybaczam jej wszystko, bo cudownie kwitnie na wiosnę. W tym roku było za to mnóstwo malin. Zapobiegliwy Pan Sąsiad, który – jak mówi – w kupionej od Ruskich maszynie kiedyś przerabiał cukier i śliwki na ogólnie znane środki psychoaktywne, dziś pędzi w niej sok malinowy. „Cóż, lata robią swoje” – wzdycha, dając mi w prezencie butelkę soku. Ja swoje maliny jem bez przerabiania i zrywałam je jeszcze w październiku. Były też jak zwykle dyniowe prezenty od Pani Sąsiadki, był niezwykły wysyp grzybów. Ogródek, który mam od dwóch lat, w tym roku zakwitł. Nawet gladiole, które sadziłam bez przekonania, bo nie należą do moich ulubionych kwiatów, i niezbyt się przykładałam do ich pielęgnacji, zachwyciły mnie kolorami. A co to dopiero będzie na wiosnę! Posadziłam chyba ze dwieście cebulek – krokusy, tulipany, żonkile, narcyzy, szafirki, cebulice, anemony, pełniki, zimowity. Zimowity już zakwitły! Skąd wiedzą, że ich pora to jesień, choć dopiero co znalazły się w ziemi? Zrobiłam porządki w ogródku, zerwałam ostatnie nagietki, resztkę roszponki. Zielona pietruszka, zamrożona w słoiczkach i w pęczkach, czeka na zimowe zupy. Przenoszę do pokoju, w którym pracuję, kwitnące zimą kwiatki, bo nie mam stąd widoku na frontowy kwietnik, na którym ciągle kwitną róże, anemony i lawenda. Trzeba sobie robić przyjemności, nie tylko dlatego, że mamy dziś Dzień Życzliwości. Ja, zgodnie z radami psychologów, zaczynam od siebie. Właściwie zaczęłam ten dzień świętować już wczoraj. Wieczorem naszła mnie ochota na placki ziemniaczane. Szast-prast, cebulka przysmażona, trzy ziemniaki utarte. Bądźmy dla siebie dobrzy!

zapasy na zimę w słoikach